An Socach


Nr 153, An Socach

Wymowa: an sokak

Znaczenie nazwy: the snout ;D (za MunroMagic)

Wysokość: 944m n.p.m.

Pozycja na liście munrosów: 227.

Data wejścia: 11.4.15


Kolejne wyjście miało być mniej forsowne i gdzieś blisko. Padło na Glen Shee (dwie godziny jazdy) i pojedynczego munrosa. Cała trasa to blisko 15 km. 

Start z drugiego (patrząc od południa) parkingu za Glenshee Ski Centre, przy niewielkim acz charakterystycznym lasku.

Pierwsze 3 kilometry idziemy doliną. Krajobraz – typowo dla wschodnich płaskowyży – jest raczej księżycowy oraz mocno obły, ale widoczność i światło sprawiały, że było po prostu pięknie.

Za strumieniem (był, jak to o tej porze roku, dość głęboki i trochę się tam nakombinowaliśmy jak przejść bez przemaczania butów) należy zacząć się wznosić (są ścieżki) orientując się na konkretnych rozmiarów kopczyk widoczny po lewej. Nachylenie zbocza jest niewielkie, idzie się fajnie.

To poniżej to początek wału szczytowego – najstromsze podejście na trasie. Niższego (o 6 metrów) drugiego wierzchołka nie widać, ale z tego co widać już na niego niedaleko. Również jest oznaczony kopcem. To jest ten rodzaj gór że bez kopczyków w życiu nie dałoby się na 100% ustalić że stało się na najwyższym punkcie.

Okolice Glen Shee zawsze o tej porze roku wyglądają jak obraz akwarelowy. Lubię też poczucie przestrzeni. Choć góry są tu naleśnikowate chętnie do nich wracam. Zostało nam tu jeszcze osiem munrosów.

Na wale szczytowym paskudnie wiało, nie tak żeby przewracać, ale temperatura odczuwalna zdecydowanie poniżej zera. W ruch poszły maski a wkrótce także kurtki oraz zimowe rękawice.

Wierzchołek to kumulacja drugiego z garbików na II planie. Plan III, wyższy, to są własnie jedne z tych munrosów na których jeszcze nie byliśmy. Nie da się ukryć że An Socach do spektakularnych nie należy… We mgle byłaby to strata czasu, ale pogoda ocaliła dzień.

Pięknie lansowały się Cairngormsy. Nawiasem pozwalam sobie na odrobinę prywaty. Otóż Mariusz i Marcin uważają że jestem okropną fe purystką, ponieważ poprawiam ich kiedy nazywają Cairngormsami cały teren Cairngormskiego Parku Narodowego, w tym również teren Glen Shee. Marcina jeszcze załóżmy rozumiem ale Mazio, jak współautor bloga i osoba słusznie pretendująca do miana ogarniętej w temacie szkockich gór, powinien wiedzieć lepiej.

Dla Mariusza, cytat z Wikipedii >>LINK<<:

Although The Cairngorms are within the Cairngorms National Park, they are only a part of it. Watson (1975) delineates the main Cairngorm massif as being between Aviemore in the north-west, Glen Gairn, Braemar in the south-east, and Glen Feshie in the south-west.

Czyli tak, o:

Amen.

(Cairngormsy to te wysokie na ostatnim planie):

To naprawdę dobrze, że wierzchołek jest oznaczony 😉

Powrót tą samą drogą: dwa kilosy wału szczytowego, zejście, wypłaszczenie z kopcem, kolejne zejście. Potem strumień i marsz doliną.

Pod koniec doliny pasły się konie, na tle nagłej a krótkiej zamieci wyglądało to malowniczo, zwłaszcza jeden siwek. On też się nami zainteresował.

Ruszył prosto na Marcina i mnie, dał się pogłaskać po pysku… Szybko jednak okazało się że nie interesują go pieszczoty a żarcie. Żarcie niosłam ja. Koń wyczuł tattie scones, bekon, serek brie i czekoladę – ogólnie takie raczej mało końskie smaki? Ja tam się zresztą nie znam.

Trochę mnie zestresował (no kurcze, wielkie bydlę z jeszcze większymi zębami!) ale panowie zamiast pomóc mieli polewkę. W końcu Mazio się zlitował, wyjął tattie scone’a i dał zwierzęciu – owo zaczęło żreć, a my pośpiesznie się oddaliliśmy.

Wycieczka bardzo przyjemna i luzacka, taki bardziej spacer – zwłaszcza w porównaniu do poprzedniej. Niby plaskacz, ale w ładną pogodę polecam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s